Już prawie Walentynki. Czasami nazywany „O cholera, znowu zapomniałem”, coroczne święto miłości 14 lutego jest naznaczone słodyczami, kartkami z życzeniami i trudnymi do zdobycia rezerwacjami na kolację, ale skąd się wzięły Walentynki? Dlaczego go świętujemy? Kto powiedział, że musimy dawać ludziom cukierki? Co to wszystko robi mieć na myśli ? Odpowiem na wszystkie te pytania i więcej poniżej.
Walentynki nie są nowoczesnym świętem stworzonym przez Hallmark-and-Big-Candy. Pierwsze walentynki przypadły na rok 496, kiedy papież Gelazy I ustanowił święto ku czci męczeńskiej daty świętego Walentego z Rzymu. W średniowieczu istniały już współczesne tradycje Walentynek — miłość, poezja, prezenty.
Prawdziwa historia Świętego Walentego jest w większości zagubiona w czasie. Najwyraźniej było trzech pierwszych chrześcijan o imieniu „Walentynka”, którzy zostali zamęczeni przez Rzymian, ale nie znamy historii życia żadnego z tych wczesnych Walentynek. Relacje z pierwszej ręki zostały prawdopodobnie zniszczone w czasie Prześladowania Dioklecjana na początku IV wieku.
Z biegiem lat narosły mity i legendy o świętym Walentym – podobno był on znany z potajemnego zawierania chrześcijańskich małżeństw dla rzymskich żołnierzy. Albo był więziony w Rzymie, ale w oczekiwaniu na egzekucję przywrócił wzrok swojej córce dozorcy więziennego, wysyłając jej kartkę z napisem „Od twojego Walentego”. Te opowieści to chyba wakacyjne retcony, wymyślone w późniejszych terminach, żeby udawać, że od początku wszystko miało sens. Jak ujął to Kościół katolicki w 1969 r.: „Chociaż wspomnienie św. Walentego jest starożytne… poza jego imieniem nic nie wiadomo o św. Walentynku poza tym, że został pochowany na Via Flaminia 14 lutego”.
Chociaż niewiele o nim wiemy, nadal możesz go odwiedzić rzekoma czaszka ozdobiona kwiatami należał kiedyś do św. Walentego w Bazylice Santa Maria in Cosmedin w Rzymie. Dziwny!
Przed 1300 rokiem Święto Świętego Walentego było po prostu kolejnym katolickim świętem umieszczonym pomiędzy świętem Błażeja 3 lutego a świętem Polikarpa 23 lutego. Potem pojawił się angielski poeta Geoffrey Chaucer i wstrząsnął tym świętem gra na zawsze.
U Chaucera Parlament ptactwa , opublikowanej w 1382 roku, wyraźnie łączy walentynki z romantyczną miłością, wyobrażając sobie, że to dzień, w którym ptaki wybierają sobie partnerów.
Dworska miłość była wówczas wielką sprawą, a do 1400 roku Walentynki przyjęły się na tyle, że Karol VI, król Francji, opisuje wystawne przyjęcia dworskie 14 lutego, które obejmują uczty, konkursy pieśni miłosnych i poezji, potyczki i tańce. Szekspir wspomina Walentynki w Romeo i Julia , a nawet otrzymujemy pierwszy wierszyk „Róże są czerwone, fiołki są niebieskie” z wiersza Edmunda Spensera Królowa Wróżek w 1590 r. („Kąpała się różami czerwonymi, a fiołki wiały, I wszystkie najsłodsze kwiaty, co w lesie rosły”).
W epoce wiktoriańskiej wysyłanie ukochanej osobie listu ozdobionego sercami było coroczną tradycją w Anglii. W Ameryce ludzie również pisali do siebie listy miłosne, ale dopiero w 1847 roku święto stało się industrialne. Ester Howland, córka właściciela sklepu stacjonarnego, rozpoczęła masową produkcję wytłaczanych, koronkowych kartek walentynkowych w 1847 roku, tworząc grunt pod współczesną tradycję wykorzystywania sentymentów pracowników firm produkujących kartki z życzeniami do wyrażania sobie nawzajem najgłębszych uczuć.
Możemy podziękować Cadbury za tradycję wręczania cukierków na Walentynki. W 1868 roku brytyjski cukiernik zaczął sprzedawać „Fancy Boxes”, pudełko czekoladek w kształcie serca na Walentynki. Te oczywiście przyjęły się, a pudełka cukierków w kształcie serca można kupić za prawie nic 15 lutego.
Dziś Walentynki obchodzone są na całym świecie, zwykle jako święto drugorzędne, ale najlepsza interpretacja tego święta (przynajmniej wśród par heteroseksualnych) trafia do Korei Południowej. Świętują podwójnie, ale nie pomijają singli. Walentynki przypadają 14 lutego i są oznaczone jako dzień, w którym kobiety kupują cukierki swoim romantycznym partnerom. 14 marca, znany jako Biały Dzień, to dzień, w którym mężczyźni odwzajemniają przysługę. Rosnąca popularność tych zakochanych świąt doprowadziła do „ Czarny dzień ”. Obserwowany 14 kwietnia, Black Day widzi samotnych ludzi, którzy nie otrzymali cukierków w ciągu ostatnich dwóch miesięcy, „świętując” jedząc czarny makaron lub spotykając się z przyjaciółmi i mówiąc: „Dzięki Bogu, że się nie ożeniłem To jeden.'
Rozczarowanie walentynkami dla osób samotnych jest oczywiste - wystarczy spojrzeć na Ralpha Wigguma - ale istnieje poważniejsza strona nastrojów anty-walentynkowych. Pakistan i Indonezja zakazały tego święta i stało się ono kulturalnym punktem zapalnym w Iranie.
Walentynki zyskały na popularności w Iranie w 2000 roku, szczególnie wśród młodych ludzi, co doprowadziło do ostrej reakcji wśród irańskich konserwatystów. Potępiając rozprzestrzenianie się „dekadenckiej” zachodniej kultury w Iranie, w 2011 roku władze zaczęły zniechęcać do świętowania i ograniczać sprzedaż towarów związanych z walentynkami. Podobno młodzi ludzie nadal spotykają się w ciągu dnia, ale robią to bez czerwonych pudełek i innych zewnętrznych walentynek.
